fbpx

Renata Kim – „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” [Recenzja]

0

Renata Kim w kolejnym swoim dziennikarskim wyzwaniu postanowiła poruszyć bardzo czułą strunę, naruszyć niezwykle silne tabu, zmierzyć się z bolesnym tematem. Oddała głos kilkunastu bohaterom, którzy doświadczyli przemocy psychicznej, żeby dodać sił w walce tym, którzy borykają się z tym problemem.

Autorka dobrze wie, jakie mechanizmy rządzą związkiem, w którym pojawia się przemoc, bo, jak sama przyznaje, również jej doświadczyła. Wtedy bardzo pomogły jej między innymi historie ofiar i książki na temat przemocy psychicznej, dlatego teraz postanowiła pomóc tym, którzy mają problem ze swoimi przemocowymi partnerami. Zebrała relacje kilkunastu ofiar, kobiet i mężczyzn, w zbiorze „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram”, by przybliżyć nam wszystkim, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami wielu polskich mieszkań. To historie osób uzależnionych od swoich partnerów, którzy bez skrupułów to wykorzystują. Ta zależność sprawcom jest na rękę – przez pryzmat miłości wytłumaczyć można wszystkie ich kłamstwa, oszustwa, zdrady, nieustanne pożyczki, a także przemoc fizyczną…

Wtedy, kiedy tak strasznie krzyczał, przeprosiłam go za to, że skrytykowałam jego dzieło. Dziś wydaje mi się, że tym przypieczętowałam swój los. Już wiedział, że może wrzeszczeć i miotać przekleństwa, a ja chwilę popłaczę i wszystko wróci do normy. Jak tylko do mnie napisze, jak zadzwoni, natychmiast odpowiem. I będę spokojna i miła, jakby nic się nie stało. Więcej, będę wesoła i uwodzicielska, bo już nic nie będzie ważniejsze niż utrzymanie jego uwagi, zmuszenie go, by znowu patrzył na mnie z takim zainteresowaniem, jak na początku, kiedy się poznaliśmy.
Bo wtedy byłam, ach, jaka piękna! I najfajniejsza, najbardziej interesująca, najinteligentniejsza. Najlepsza – tak często do mnie mówił.

Autorka pokazuje krok po kroku, w jaki sposób następuje wchodzenie w toksyczną relację, jak z biegiem czasu jedna strona wykorzystuje słabość drugiej i jak ofiary nie chcą przyjąć do wiadomości faktu, że są wykorzystywane przez sprawcę. Uwypukla eskalację zachowań składających się na przemoc psychiczną: od drobnych uszczypliwości do notorycznego ubliżania, od urywania kontaktu do kontrolujących, nieustannych rozmów telefonicznych, od półprawd do kłamstw. Dla wielu z nas prawdopodobnie ta książka będzie jak kubeł zimnej wody. Dla innych ofiar, które odnajdą w niej siebie, może być jak pomocna dłoń. Proces uzależniania się od oprawcy przebiega w większości przypadków przerażająco podobnie – nie mają tu znaczenia płeć, wiek, pochodzenie czy orientacja seksualna. Nie ma też co się oszukiwać – ofiary nie chcą dostrzegać prawdy, są ślepe na niepokojące sygnały i ostrzeżenia, nawet jeśli wszyscy dookoła biją na alarm. Świadomość przychodzi z czasem – ale nigdy nie jest za późno, żeby uwolnić się z toksycznego związku. W tym właśnie pomóc ma książka Renaty Kim.   

Dodatkowo autorka umieściła w zbiorze również rozmowy ze specjalistamizajmującymi  się przypadkami przemocy: z terapeutami, którzy pomagają kobietom i mężczyznom zakończyć toksyczne relacje oraz prawnikami, bo uzależnienie nierzadko dotyczy również zależności majątkowej, a udowodnienie w sądzie aktów przemocy psychicznej wciąż nie jest takie proste. Wielu psychologów porównuje wychodzenie z przemocowego związku z procesem uwalniania się od uzależnienia, szczególnie kiedy toksyczna relacja trwała wiele lat lub przebiegała bardzo intensywnie. Po rozstaniu następuje okres „głodu”, w którym ofiara gotowa jest na powrót do swojego emocjonalnego kata. Jest gotowa mu przebaczyć i nadal wydaje jej się, że go potrzebuje i darzy wielką miłością, która pokona wszystko.

Brnęłam w ten związek coraz dalej. W związek, w którym źle się czułam, który zamiast dawać mi radość i ukojenie, sprawiał, że wszystko w moim życiu zaczynało się załamywać. Brnęłam, chociaż doskonale wiedziałam, że się pogrążam. Nadal nie umiem odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego.  

Książka „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej” jest bezsprzecznie bardzo ważna i potrzebna. Każda publikacja, która porusza ten temat i jest napisana rzetelnie, może być realną pomocą dla ofiar. Ich historie, opowieści prawdziwych ludzi, mogą również nauczyć nas, jak reagować, gdy widzimy, że w naszej rodzinie lub w sąsiednim mieszkaniu dzieje się coś złego. Co mówić, aby nie urazić, kogo powiadomić, żeby nie zaszkodzić jeszcze bardziej, jaką pomoc zaoferować. Warto sięgnąć po ten reportaż, żeby zwiększać swoją społeczną świadomość. Na te i inne pytania sama autorka odpowiedziała w wywiadzie – serdecznie zapraszamy do jego wysłuchania i obejrzenia!  

 

Autor: Renata Kim
Tytuł: „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram”
Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.
Data wydania: 15 kwietnia 2020 roku
Liczba stron: 320
ISBN: 9788328060296

Bądź na bieżąco. Włącz powiadomienia.

Komentarze
Ładowanie...

Ta strona korzysta z plików cookie. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje Czytaj wiecej...