fbpx

Elżbieta Cherezińska – królowa polskiej powieści historycznej

Elżbieta Cherezińska szturmem wdarła się na polski rynek wydawniczy, rozgościła wśród najbardziej poczytnych twórców literatury historycznej i ani myśli schodzić ze sceny – całe szczęście! Żaden temat jej nie straszny, bo ma wysoko postawionych przyjaciół – jest „na ty” z Władysławem Łokietkiem, Bolesławem Chrobrym i Ottonem III. Na czym polega fenomen Elżbiety Cherezińskiej?  

Powieści historyczne zawsze były w Polsce popularnym gatunkiem literackim. Całe pokolenia wychowywały się przecież na powieściach Henryka Sienkiewicza, a cykl o Bolesławie Chrobrym Antoniego Gołubiewa czy serie o Piastach Pawła Jasienicy w pewnym czasie czytali wszyscy, którzy choć trochę interesowali się historią Polski. Jednak w ostatnich latach na polskim rynku powieści historycznej króluje ktoś inny: kobieta nazywana przez niektórych współczesnym Sienkiewiczem, która – moim zdaniem – jeśli chodzi o opis księstwa Piastów bije na głowę Gołubiewa i Jasienicę. Ale jest autorką wszechstronną – pisze o wikingach, Polsce pod zaborami i o… Brygadzie Świętokrzyskiej! Oto i ona – królowa polskiej powieści historycznej, Elżbieta Cherezińska!    

Jej nazwisko szeroko rozpowszechniło się w świadomości czytelników parę lat temu. Tak naprawdę trudno jednoznacznie określić, która powieść ugruntowała jej pozycję na polskim rynku wydawniczym i zapewniła jej poczesne miejsce wśród najlepszych autorów książek historycznych, bo każda, która wyszła spod jej pióra, jest niesamowitą literacką ucztą! Do tej pory wydała piętnaście książek, z których każda to niezapomniane bitwy, królewskie uczty, wspaniała przygoda i czysta przyjemność z czytania! 

Najbardziej znanym w tym momencie cyklem autorki jest, jak sądz, seria opowiadająca o polskich Piastach. Rozpoczynają ją Harda i Królowa – główną bohaterką tej duologii jest córka Mieszka I, Świętosława. Można śmiało powiedzieć, że to właśnie Cherezińska rozsławiła tę postać na nowo. Wielka szkoda, że historia i podręczniki milczą o niej – była nie tylko siostrą Bolesława Chrobrego, ale też władczynią czterech królestw: Szwecji, Danii, Norwegii i Anglii, a więc bardzo ważną postacią w Europie u progu drugiego tysiąclecia. Interesującym dodatkiem do serii piastowskiej – od którego Cherezińska tak naprawdę zaczęła interesować się Piastami – jest Gra w kości, która opisuje zjazd gnieźnieński i przybliża sylwetki dwóch ważnych bohaterów – Bolesława Chrobrego i Ottona III. Następne kilka tysięcy stron zajął autorce opis historii rozbicia dzielnicowego i ponownego zjednoczenia Polski pod berłem Władysława Łokietka. Temu okresowi poświęcone są kolejno Korona śniegu i krwi, Niewidzialna korona, Płomienna korona i Wojenna korona, najnowsza powieść wydana pod koniec 2019 roku. Każda książka Cherezińskiej to majstersztyk – dopracowana i obfitująca w szczegóły historia, od której trudno się oderwać – od pierwszej do ostatniej strony! Trzeba przyznać, że jej powieści powstają długo, ale na każdą warto czekać! Dostajemy bowiem nie tylko plastycznie odmalowane tło historyczne i bohaterów z krwi i kości – o czym zaraz – ale też historię opartą na rzetelnej kwerendzie, dostępnych źródłach i rozmowach z historykami. Cała magia leży jednak w czymś innym – Elżbieta Cherezińska suche fakty wzbogaca wątkami mało znanymi lub wydarzeniami, które może są wytworami jej wyobraźni, ale tak wykreowanymi, że wierzymy w nie bez żadnych zastrzeżeń! Nie brak tam miejsca na opisy bitew, ale też na płomienne romanse. Mamy szansę poznać królów i księżniczki, ale też zdrajców i wiedźmy. Czytamy o historii takiej, jaką była naprawdę!

Ale Cherezińska to nie tyko Piastowie. W jej twórczości znajdą coś dla siebie także miłośnicy Skandynawii – sporo miejsca poświęciła bowiem wikingom. Cały cykl Północna droga – jeden z moich ulubionych, nawiasem mówiąc – opowiada właśnie o życiu codziennym i walce o władzę na Półwyspie Skandynawskim w X wieku. Jednakże nie jest to typowa seria – akcja wszystkich czterech tomów rozgrywa się w tym samym czasie, ale każdy z nich przedstawia te same wydarzenia z perspektywy różnych bohaterów! Jeżeli zaś interesujecie się okresem rozbiorów, to także się nie zawiedziecie – Turniej cieni to wielowątkowa, monumentalna historia ucieczki Rufina Piotrowskiego z syberyjskiej katorgi oraz walki o wpływy w Azji między Wielką Brytanią a Rosją. To powieść szpiegowska, historyczna i sensacyjna w jednym – czego chcieć więcej? Fascynatom drugiej wojny światowej – bo Elżbieta Cherezińska nie unika także tego tematu – polecam natomiast Legion poświęcony Brygadzie Świętokrzyskiej, której historia, jak pisze sama Autorka, brzmi, jakby ją wymyślił Quentin Tarantino. Nie mogę także nie wspomnieć, że swoje pierwsze książki Elżbieta Cherezińska poświęciła Szewachowi Weissowi i Etce Daum, zaczynała więc, jak wielu twórców powieści historycznych, od problematyki Holocaustu, ale bardziej z perspektywy reporterskiej. Sama ucieka od określania się jako pisarka wszechstronna – przyznaje, że pisze o tym, co ją w danej chwili zainteresuje. 

Z całą pewnością znakiem rozpoznawczym Elżbiety Cherezińskiej są wiarygodnie, przepięknie nakreślone postaci. Dotyczy to tak serii piastowskiej, jak i sagi Północnej drogi, Turnieju cieni czy Gry w kości. Autorka ma w rękach dar, który sprawia, że jej bohaterowie ożywają. Kochamy ich, kibicujemy im, czasem – choć rzadko – szczerze ich nie cierpimy. Kreacja Świętosławy to majstersztyk, bo księżniczka zostaje z nami jeszcze długo po zakończeniu lektury. Podróż Rufina śledzimy z zapartym tchem. Czytając Trzy młode pieśni nie raz się spłakałem, przyznaję to bez bicia. Nigdy nie zapomnę też sceny, w której Otto III wchodzi do grobowca Karola Wielkiego w Akwizgranie. Nietrudno jednak wytłumaczyć, skąd to wynika – Cherezińska podchodzi do swoich postaci z ogromnym ciepłem i sympatią, co wyraźnie przebija z kart każdej powieści. Czytając liczne źródła poznaje ich tak dobrze, że pisze o nich jak o przyjaciołach – natomiast jeżeli źródła nie są dostępne, jak to czasem bywa w przypadku serii o pierwszych Piastach, wymyśla, kreuje bohaterów w wyobraźni, ale robi to, jak pisałem, szalenie wiarygodnie.       

O twórczości Cherezińskiej mógłbym mówić bardzo wiele. Pozwalając sobie na jedno zdanie prywaty – jej książki są dla mnie bardzo ważne, a ona sama, rozmawiając ze mną kilkukrotnie, zmieniła moje postrzeganie literatury historycznej i historii w ogóle. I dlatego chciałbym szczególnie mocno podkreślić, że Elżbieta Cherezińska nie tylko pisze fenomenalne, wciągające powieści. Ona kształtuje współczesną narrację o pewnych okresach historii Polski. Uczy, jak w historii wszystko się ze sobą łączy, jak jedno z drugiego wynika, i jakie ma to znaczenie dla naszego współczesnego życia. Pokazuje takie myślenie o historii, jakiego w szkołach – niestety! – nie uświadczymy. Na nowo definiuje też literaturę patriotyczną, przedstawiając piękne, ale też ciemne strony polskiej historii. Pięknie pokazuje, że historia to nie daty i nazwiska – to wciąż żywa materia. To proces, w którym decyzje polityczne i osobiste mają niebagatelny wpływ na przyszłość. Autorka ma wybitny dar snucia opowieści, dar zamieniania tego, co pozornie proste, w wielowątkowe, misternie skonstruowane historie, które porywają od pierwszej chwili i sprawiają, że z niecierpliwością wyczekujemy ciągu dalszego. Cherezińska to nasz narodowy skarb – czytajmy jej powieści, zachwycajmy się nimi, uczmy się z nich i pozwólmy, żeby nas wzruszały. Kto raz spróbuje – przepadnie i będzie chciał więcej i więcej, gwarantuję.  

Bądź na bieżąco. Włącz powiadomienia.

Komentarze
Ładowanie...

Ta strona korzysta z plików cookie. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje Czytaj wiecej...